10.JPG

10 x WAJDA

Spektakl o Andrzeju Wajdzie zagraliśmy w ostatnich trzech latach 10 razy. W 2019 - sześciokrotnie, w 2020 - z powodu pandemii dwa razy i w 2021 - też dwa razy. Ktoś napisał w komentarzu, że to praca u podstaw. Zgadzam się. Imprez Wajdowskich na szczeblu stołeczno-wojewódzkim jest trochę. Natomiast w terenie widoczne są braki. I wraz z aktorem Wojciechem Gałzińskim chcemy te braki uzupełnić. Jest to spektakl zrobiony z pozycji szarego widza. Prawie każdy nowy film Wajdy jako młody i doroślejący człowiek przyjmowałem z wielką ciekawością i entuzjazmem. Wielcy artyści, reżyserzy oraz ich środowiska po latach nie są tego za bardzo świadomi ile zawdzięczają właśnie szaremu widzowi, że ze swoimi wielkimi filmami istnieją dzięki widowni. Na filmy Wajdy głosowaliśmy nogami. Teraz o tym mało już kto pamięta.

 

Spektakl reżyserowałem mając w pamięci monodramy sceny "eref 66". Jakkolwiek światy polityczne Andrzeja Wajdy i Ryszarda Filipskiego były różne, to monodramy z piwnicy na placu Wolnica w Krakowie były o czymś, co ludzi wtedy w polskiej rzeczywistości interesowało. I taki monodram o czymś pozostał mi w głowie.

Aktorka 40-letnia z polskiego współczesnego teatru potrafi mi powiedzieć o Wajdzie, że był to "słaby reżyser". Oby ona była tak "słaba" jak on, to miałaby na chleb i jeszcze na masło. A z jakości swojego aktorstwa mogłaby być dumna.

To były wybory tamtej polskiej widowni na co do kina chodzić. To my, widownia, dmuchaliśmy w żagle pana Andrzeja aby płynął dalej i dalej. Gdy gramy z Wojtkiem nasz monodram z szablą i obrazem Wróblewskiego przeżywamy i radość, gdy widzimy że sala uczestniczy i treści są dla niej ważne, i zawód, gdy organizator nie wywiązuje się z zadania, nie wiesza plakatu, lekceważy sprawę.

 

Z odbiorem filmów Andrzeja Wajdy jest obecnie różnie. Ich większość to historia Polski w obrazach. Świat się zmienia, przychodzą nowe trendy i niektórzy mogą nie wiedzieć, co robić. Dawać tego Wajdę, czy nie dawać? My dajemy. Wajda walczył o swój każdy film. I my nie jesteśmy zwolnieni z walki. Szary widz będzie zainteresowany spotkaniem z człowiekiem, który opowie mu jak wielkie miał w życiu szczęście.

Dziesiąty spektakl "Miałem Wielkie Szczęście" był pokazany w Publicznej Szkole Podstawowej im. A.Wajdy w Rudnikach 30.11.2021.